INFO

ul. Szkolna 5,
48-118 Lisięcice

Dzień chłopca

Na koniec miesiąca przypada dzień chłopca - dziewczyny czy pamiętacie?

Czytaj więcej
Business person
Administrator

Jak codziennie. Pobudka ok. 8.00, śniadanie, pakowanie, kremowanie się przed słońcem i w trasę. Po drodze obowiązkowy sklep - zakupy słodkości, kiepskiej jakości napoi (np: coca cola). Suwałki to miasto M. Konopnickiej. Niestety nie dane nam było zwiedzić jej muzeum. Ogłoszenie brzmiało  "1i 3 czerwca muzeum nieczynne". Taka niespodzianka dla dzieci na dzień dziecka. Po 5 km dotarliśmy do Wigierskiego Parku Narodowego. Pierwszym punktem było zwiedzanie wystawy parku. Oczywiście musieliśmy kupić bilety wstępu do parku. Za to dowiedzieliśmy się o urokliwej trasie wzdłuż brzegu jeziora Wigry, przejechaliśmy ją. Niespodzianką dnia był godzinny rejs po jeziorze na stateczku, na który był Jan Paweł II. Mieliśmy też okazję oglądać regaty żaglówek klasy C. Potem zwiedzanie klasztoru pokamedulskiego i szybki obiad - pierogi owocowe. Ruszamy w kierunku Frącek. Kilkanaście km i znowu niespodzianka - lody z okazji Dnia Dziecka. Śpimy dzisiaj w domkach na rzeką Czarna Hańcza. Zupełne odludzie. Jemy za to pyszną rybę na kolację. Jest miejsce na kąpiel w rzece, grę w piłkę i inne zabawy. 

Problem z łączem internetowym  - trudno wysłać zdjęcia.